Szkolenie Fotografia Wnętrz!!!

Moi Drodzy, wstyd mi bardzo że nie mam kiedy pisać na blogu, wiosna przyniosła ze sobą tak wiele ciekawych i wspaniałych projektów, że cały swój czas poświęcam na robienie ich, a na opisywanie zostaje już mało…

Jednym z tych projektów, który odbędzie się już za chwilę, jest szkolenie pod tytułem „Fotografia Wnętrz dla Pośredników w obrocie nieruchomościami”. Szkolenie jest dedykowane w szczególności Pośrednikom, ale tak naprawdę może w nim wziąć udział każdy, kto chciałby zdobyć nowe umiejętności, które mogą się bardzo przydać w praktyce. Udało mi się połączyć siły z doskonałym trójmiejskim fotografem, Piotrem Manasterskim. Sama korzystałam z jego pracy wielokrotnie, także mogę polecić jego „szkiełko i oko” z całą pewnością.

Szkolenie odbędzie się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, także nie tylko tematyka, lecz także miejsce mocno inspirujące.

Wklejam pod spodem plan szkolenia i zaproszenie, gdyby ktoś był zainteresowany to kontaktujcie się ze mną na diana.holod@gmail.com – na tą chwilę są jeszcze wolne miejsca.

ZaproszeniePlan szkolenia Fotografia Wnętrz

 

Ile kosztuje remont?

Ile kosztuje remont? Zrobiłam zestawienie kosztów, które poniosłam robiąc staging w Toruniu. Oczywiście tutaj nie ma robocizny, bo ta była za darmo, ani też dojazdów i paliwa. Spisałam to, co wydałam w marketach budowlanych oraz na aukcjach internetowych. Starałam się kupować w niewielu sklepach zakładając, że jeśli będą zwroty to łatwiej będzie je wykonać – i rzeczywiście, od końcowej sumy można odjąć około 100 zł za materiały i narzędzia, które nie zostały użyte i mogą zostać zwrócone.

Oczywiście koszt mógłby być zarówno niższy (mniej dekoracji, mniej obrazków, tańsza farba), jak i wyższy – tutaj wystarczy, że byłaby doliczona robocizna. W koszt nie wliczyłam ceny pralki (250 zł) i wizyty hydraulika, która okazała się konieczna bo syfon odpływu pralki był zatkany. Staram się przyjmować taki budżet, aby staging nie przekroczył ceny sprzedaży maksymalnie dwóch metrów kwadratowych (idealnie, jeśli zmieści się w jednym). To daje  Inwestorowi konkretny obraz i łatwiej jest mu się zdecydować na podjęcie decyzji o stagingu. Dobrze wykonany staging podnisi cenę mieszkania nie o równowartość jednego, lecz kilku (a często i kilkunast) metrów. No i oczywiście doprowadza do sprzedaży. O właśnie, dom w Gdańsku który wzięłam „na warsztat” sprzedał się w trzy tygodnie!

Pod spodem tabelka sporządzona dla toruńskiego remontu, pozycje zapisane są hasłowo, na fakturach często było więcej rzeczy (drobiazgi, które w sumie oczywiście podnoszą cenę), także jeśli ktoś chce zapytać się o jakieś szczegóły to oczywiście zapraszam do napisania maila.

Leroy Merlin
szafka zlewozmywakowa 97
blat 106,2
kanwy 33
kanwy, tapeta kuchnia, klej 77,28
firany i masa szpachlowa 42,88
tapeta łazienka, farby, wałki, folia 192,99
farby, wałki, folie 300,31
drążek prysznicowy, silikony 275,08
stoliki, haczyki 36,51
transport 25
Ikea
szafki kuchenne i gałki 167,98
lampy wiszące 68
lampy stojące 90
lampka biurkowa 14
JYSK
narzuty i poduszki 92,45
narzuta i zasłony prysznicowe 67,5
Flugger
farba szara 31
Aukcje
fotele 30
szafka na książki 30
zestaw mebli młodzieżowych 200
fotel 60
transporty 220
 Koszt w sumie 2257,18

Home Staging dla Studentek

Tęskniliście?

Ja tak. Ale wklejam pod spodem zdjęcia, które pokażą co robiłam przez większość zeszłego tygodnia. Oprócz, rzecz jasna, normalnych projektów. To był naprawdę intensywny czas.

Na początek kilka informacji – mieszkanie dwupokojowe, w genialnej lokalizacji w Toruniu (7 minut na piechotę do Starówki), o bardzo dobrym rozkładzie (dwa pokoje, spory przedpokój, łazienka i kuchnia, w której można także posiedzieć), na zamkniętym osiedlu z ładnie zaaranżowaną zielenią, wynajęte za przystępne pieniądze. Idealne dla Studentów. Wyposażenie również bardzo, baaaaardzo studenckie – absolutnie wszystkie meble używane, w bardzo kiepskim stanie. Większość Studentów zapewne mieszkałaby tak jak zastała, zdecydowanie dało się mieszkać, ale skoro jedną z przyszłych mieszkańców jest moja kochana Siostra, uznałam że można przeprowadzić mały staging i nieco podnieść dziewczynom standard.

Prace, które zostały wykonane to:

– malowanie, tapetowanie (kuchnia i łazienka), zerwanie przepaskudniej (i porwanej) wykładziny w przedpokoju

– wymiana mebli w kuchni (na promocji w Ikea kupiłam cztery szafki za 160 zł w sumie plus blat zową szafkę pod zlew zasponsorowała Pani Właścicielka mieszkania), domeblowanie mieszkania. Oto meble które kupiłam (oprósz szafek kuchennych) – meblościanka młodzieżowa z biurkiem 200 zł, fotel duży 60 zł (plus 200 za transport całości), krzesła tapicerowane w kuchni 30 zł (za dwa, przywiozłam sama samochodem), regalik na książki 30 zł (także sama przywiozłam), dwa stoliki łazienkowe na jednej nodze po 10 zł (upolowane na megawielkiej przecenie w Leroy Merlin).

– wymiana lamp sufitowych (ich montaż jest naprawdę naprawdę prosty), dokupienie małego kinkietu do kuchni oraz lamp podłogowych – oczywiście najtańsze z Ikea, ale nowe, czyste, świeże, jasno świecące i do tego całkowicie neutralne stylistycznie.

– ubranie całości dodatkami – większość zakupiona w Leroy Merlin (wpadli w szał przeceniania poduszek i zasłon, płaciłam po 5 zł za poduszki i po 19 zł za zasłony), Jysku, parę rzeczy z Ikea. Ściany zostały ubrane kanwami ze zdjęciami (koszt 4-9 zł za sztukę) oraz robionymi samodzielnie „obrazkami” z próbek tapet (to akurat kosztowało okrągłe zero zł).

No dobrze a teraz zestawienie. Powiedzcie że ładnie bo napracowałam się jak bura oślica!