Czary mary z polyvore

Moi drodzy, mam dziką ilość pracy, stąd nieregularność w postowaniu. Poza tym chcę pokazać Wam dwa skończone projekty stagingowe i muszę skompletować zdjęcia. Jednak w tak zwanym międzyczasie chciałabym podzielić się z Wami świetnym sposobem na szybkie wizualizacje i inspiracje.

Czy słyszeliście o czymś, co nazywa się z angielska moodboard? Jest to tablica inspiracji, kolaż w którym zawiera się kolory, wzory, tekstury, zdjęcia – wszystko co ma wpłynąć na gotowy projekt, ma go zainspirować na początku  lub dodać ostateczny sznyt na końcu. Nie wiecie, czy limonkowe dodatki zagrają z Waszym pokoju? Chcecie sprawdzić, jak klasyczna szafka odnajdzie się w na wskroś nowoczesnym i minimalistycznym wnętrzu? Kiedyś brało się w tym celu kartkę i szalało z nożyczkami, klejem i magazynami wnętrzarskimi. Teraz wystarczy zalogować się na portal Polyvore.

Polyvore służy właśnie do tworzenia kolaży. Po zarejestrowaniu się przesuwamy ikonkę polyvore na pasek przeglądarki i voila – możemy zachowywać dowolne obrazki. Zobaczcie jak to wygląda – zrobiłam skan dodawania obrazków z blogu www.takieladne.com

Obrazki te pojawią się na stronie Polyvore w zakładce CREATE / MOJE ELEMENTY:

Obrazki za pomocą myszki przeciągamy na pole robocze po lewej stronie i dowolnie układamy nasz kolaż. Polyvore zapewnia wszelkie potrzebne do tego narzędzia – obrazek można wkleić w całości, wyciąć automatycznie (najlepiej działa to przy obrazkach typu „sklepowego”, gdzie dana rzecz prezentowana jest na białym tle bez cienia), wyciąć ręcznie, przesuwać do przodu lub do tyłu.

Co więcej, oprócz elementów które dodamy sami, Polyvore ma gigantyczną bazę elementów z praktycznie każdej dziedziny (zwłaszcza mody i wnętrz), ma także niezliczoną ilość elementów tła, kilkanaście czcionek (niestety brak polskich znaków) i masę efektów specjalnych. Baza elementów stale się powiększa, bo każdy z dodanych przez użytkowników obrazków staje się dostępny dla wszystkich. Jeszcze wskazówka odnośnie dodawania – jeśli strona Polyvore nie chce „złapać” zdjęcia, spróbujcie najpierw dodać go do strony Pinterest, a stamtąd do Polyvore – zazwyczaj taki manewr dodaje zdjęcie.

Gotowy efekt jest nie tylko fajny wizualnie, ale i zapewnia masę informacji, ponieważ wszystkie „złowione” przez nas zdjęcia zapisują się z informacją ze strony, z której zostały pobrane – wyświetlają się później po prawej stronie jako elementy składowe kolażu. Możecie obejrzeć to dokładnie na przykład klikając w kolaż z tego wpisu.

Bardzo Was zachęcam do eksperymentowania z tym narzędziem. Składanie takiego kolażu trwa tylko chwilę, pomaga ułożyć sobie w głowie i zwizualizować pomysł, a przede wszystkim jest świetną zabawą. Jeśli uda Wam się coś stworzyć to zapraszam do wklejenia linku w komentarzach. Zwłaszcza że chodzi mi po głowie kolejny konkurs z użyciem tego narzędzia :))) Ale to jeszcze moment, muszę pozwolić pomysłowi dojrzeć.

 

Reklamy

2 thoughts on “Czary mary z polyvore

  1. Wczoraj wreszcie wypróbowałam, faktycznie już czuje, że to może być wciągająca zabawa. Już przebieram paluszkami zastanawiając się co by tu wkleić :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s